Muffak

Nic nie przyniesie ci zadowolenia, jeśli nie postarasz się o nie sam. /R.Emerson/

7 dni FOTO WYZWANIE – dzień 5ty :*

Luty14

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich zakochanych i wciąż kochanych! Mnie szczęśliwie, co jakiś czas napada szaleństwo i znów jak cielątko wpatruję się w mego ukochanego Mężusia! Gdyby ktoś, kiedyś powiedział mi, że w małżeństwie (7,5 roku za nami) tak będzie, to bym mu w życiu nie uwierzyła… Wiadomo, że nieraz trzeba iść na daleko posuniętą ugodę – teściowa mi obrazowo wytłumaczyła przed ślubem -„Asiu w małżeństwie albo drzwi mają być zamknięte albo okno, inaczej będzie przeciąg”  – i to faktycznie owocuje! Nie oznacza to, że nie zdarza nam się różnica zdań, ale nie byłoby nic w naszym życiu nowego, gdybyśmy byli całkiem tacy sami i zawsze we wszystkim zgodni…

W zabawie u Uli w dniu dzisiejszym jest temat – najważniejsze. Dla mnie najważniejszy jest mój Mąż i dobre relacje z nim. W swojej pracy często musiał wyjeżdżać za granicę na parę tygodni. Moja tęsknota w chwilach, gdy nie mogę z Nim być nie ma granic – chodzę osowiała, struta, nie mam ochoty na nic, nie mogę sobie znaleźć miejsca. Zatem, jako ilustrację najbardziej odpowiednią w dzisiejszym dniu, wklejam zdjęcie serducha na śniegu, które zrobił dla mnie mój mężuś kilka lat temu, kiedy był w Kanadzie…

serduszko

Nie muszę pisać, jakie uczucia we mnie wywołało…

blowkiss