Muffak

Nic nie przyniesie ci zadowolenia, jeśli nie postarasz się o nie sam. /R.Emerson/

Spódnica wreszcie skończona!

Październik31

Moje umiejętności zostały docenione! Uszyłam spódnicę dla kogoś…

Materiał len — delikatny i miękki w dotyku, niestety moje żelazko nie daje sobie z nim rady nawet przez mokrą ściereczkę…

Ponieważ do dyspozycji miałam wcześniejszą spódnicę, więc wykonałam na jej podstawie wykrój. Z przodu dwie małe zakładki, z tyłu również, tylko nieco głębsze i spora kontrafałda w miejscu rozcięcia. Wewnątrz wszyta podszewka praktycznie na całej długości.

spódnica przód lewa strona  spódnica tył lewa strona   spódnica tył lewa strona

 

Zdjęcia gotowej spódnicy niestety zmuszona byłam stąd usunąć, ponieważ wycofana została zgoda na ich publikację – przykro mi!  Pewnie kiedyś uszyję jeszcze podobną, więc wówczas wrzucę zdjęcie – tym razem bez modelki.

Wreszcie skończona!

Lipiec29

Dziś wreszcie udało mi się przemóc i siąść na powrót do bluzki, jaką szyję (od jakiegoś już czasu) swojej mamie. Dlaczego musiałam się przemóc? Po pierwsze dlatego, że materiał (atłas) okazał się szalenie upierdliwy w szyciu – ciągle się snuł, o wszystko zahaczał, ślizgał, przesuwał. Jednym słowem, wprawioną krawcową by zmęczył, a co dopiero takiego żółtodzioba jak mnie! Nie dość tego – potrzeba było kilku przeróbek, a jak już wyżej wspomniałam nie jestem jeszcze biegła w sztuce szycia, dobrze więc, że babcia (krawcowa) podpowiedziała, jak sobie poradzić…

Efekt można powiedzieć zadowalający, choć niestety zdarzyło mi się kilka wpadek – przy rękawkach materiał troszkę „faluje”, a kołnierz muszę jeszcze raz podszyć – na szczęście tylko z jednej strony, bo ścieg się przesunął faint Mam jednak nadzieję, że mamie się spodoba.

bluzka dla mamy 1 bluzka dla mamy 2

 

Wykrój bluzki został wzięty z Diana Moden 6/2012 – model 41A.

Przeróbka starej bluzki

Lipiec9

Mama moja dała mi bluzkę, bo już była na nią zbyt mała. Ja jednak, zapalona ostatnio szałem szyciowym, postanowiłam coś wykombinować icon_krzywy

W efekcie rozcięłam bluzkę w środku – z przodu i z tyłu i wstawiłam dwa jednakowe prostokąty (z dużym zapasem). Z przodu nadmiar materiału przy dekolcie zmarszczyłam (ręcznie, stąd nie wyszło to tak idealnie, jakbym chciała), a z tyłu zrobiłam dwie zakładki do środka. Efekt? Myślę,  że nie najgorszy…

przeróbka 01przeróbka 02 przeróbka 1 przeróbka 2

A’la tęczowe szaliki

Styczeń25

Komplet dla mamy i córki? Chyba tak, choć mogą być także osobno… Duży – jest szerszy (ok 13 cm) i długi (prawie 2m), mniejszy ma szerokość ok. 9cm i długość prawie 160cm. Oba cieplutkie i milutkie – z włóczki akrylowej przeznaczonej dla dzidzioli.

a'la tęczowy duży a'la tęczowy mały

 

A dlaczego „a’la tęczowy” a nie tęczowy? Cóż, każdy wie, że tęcza ma siedem podstawowych kolorów – szal ma 5. Wszystko dlatego, że ciężko w hurtowni znaleźć włóczkę, z której by mieli całą paletę…

Kwiatuszkowy szal dla Mamy

Wrzesień12

Wykonany dla mojej Mamy, miał z założenia być jej dostarczony na urodziny, ale w tym dniu wypadała jeszcze inna Okazja i po prostu nie wyrobiłam się w czasie…

 

Niestety nie wiem, czym mogłabym go trochę rozprostować, by lepiej się prezentował… Ma ktoś jakiś pomył? Zrobiony z włóczki 50% wełny/ 50% akrylu, więc prasowanie raczej odpada… Niedługo wrzucę też schemat (jak go narysuję ).