Muffak

Nic nie przyniesie ci zadowolenia, jeśli nie postarasz się o nie sam. /R.Emerson/

Puchate mini-donuty

Wrzesień6

Ponieważ jesteśmy zasobni w ciekawe urządzenie – opiekacz z wymiennymi wkładami, w tym jedna do wypieku donut’ków (8 malutkich), co jakiś czas napada mnie, by coś dla rozpieszczenia podniebienia w nich upiec. Poprzednie niestety wyszły raczej twarde, poszukałam więc na ”hamerykańskich” stronach przepisu na jakieś bardziej zjadliwe. Wyszły delikatne i puchate, jednak po dwóch godzinach szybko złapały wilgoć i już nie były takie pyszne. Polecam zatem zjeść od razu po wyjęciu z opiekacza!

  • 1 i 1/3 filiżanki pełnoziarnistej mąki
  • 1/3 filiżanki cukru (u mnie ksylitol)
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 filiżanki mleka
  • 1/4 filiżanki oleju
  • 1/4 filiżanki kwaśnej śmietany
  • 1 jajko
  • 1 łyżka cukru waniliowego

Wszystko zmiksować razem. Foliowy woreczek albo specjalny woreczek do dekoracji ciast wsadzamy do wysokiej szklanki i wypełniamy ciastem. W przypadku woreczka odcinamy rożek i delikatnie ściskając go napełniamy do poziomu „0”, czyli do wypełnienia dolnej części foremki. Pieczemy ok 5-6 minut – można obrócić i podpiec jeszcze z drugiej strony. Wyjmować polecam drewnianymi pałeczkami. Można polukrować lub zamoczyć w rozpuszczonej czekoladzie. Smacznego!

donutki donutki ciasto donutki w opiekaczu

z kategorii Muffka od kuchni

Email will not be published

Website example

Your Comment: