Muffak

Nic nie przyniesie ci zadowolenia, jeśli nie postarasz się o nie sam. /R.Emerson/

Lew mu na imię…

Luty15

Nie mogłam przejść koło niego obojętnie, on chciał do mnie – po prostu musiałam go kupić i już! Teraz wyprany czeka aż wybiorę się do jego nowego właściciela – Kubusia. Myślę, że maluch będzie pod równie dużym wrażeniem, co ciocia…

Oto LEW:

lew 00

Wygląda jak skóra zdjęta z lwa giggle

lew 01

A wszystko dlatego, że ma kieszonkę w brzuszku zamykaną na zamek (widać poniżej kawałek)…

lew 02

Jest piękny! Gdybym nie miała już swoich lat…lew 03

To bym go zostawiła dla siebie, ale niestety już nie wypada tantrum

 

z kategorii Bez kategorii
2 komentarze to

“Lew mu na imię…”

  1. On Luty 16th, 2014 at 16:12 Mała Kurka Says:

    Lew jest uroczy! Kubuś na pewno się ucieszy 🙂

  2. On Luty 18th, 2014 at 13:42 admin Says:

    Mam taką nadzieję 😛

Email will not be published

Website example

Your Comment: