Muffak

Nic nie przyniesie ci zadowolenia, jeśli nie postarasz się o nie sam. /R.Emerson/

Filozofia Savoir Vivre

Styczeń25

W ostatnich dniach miałam przyjemność przeczytać interesującą książkę dra. S. Krajskiego pt.”Savoir Vivre jako sztuka życia – Filozofia Savoir Vivre”. Autor, posługując się liczną literaturą źródłową, określa znaczenie pojęcia savoir vivre. Okazuje się, że nie można tego terminu zubożyć tylko i wyłącznie do etykiety, dobrego wychowania, ogłady, czy też dobrych manier. Pan Doktor wskazuje, mówiąc telegraficznym skrótem, że nawet osiągając perfekcję w jednej z tych „dziedzin”, a w innych pozostając nadal nieucywilizowanymi, niewiele osiągamy, gdyż jest to tylko i wyłącznie pozór. Człowiek niestety potrafi mieć dwie twarze – jedną w towarzystwie, a drugą na co dzień… W przypadku jednak, gdy nastąpią jakieś nieoczekiwane sytuacje (nie wyuczone), okaże się, że taki człowiek jest zagubiony i nie ma żadnych podstaw, ponieważ nie kieruje się filozofią savoir vivre w swoim życiu i pewne zachowania nie zostały mu wpojone.

Wiadomo, że dorosłym ciężko już jest zmienić swoje przyzwyczajenia i wieloletnio praktykowane wady, niemniej jednak – jak mówi moja mądra znajoma – nic nie jesteśmy w stanie zmienić, gdy nie zobaczymy, że coś jest do zmiany. Zatem, tylko wtedy, kiedy dowiemy się, uświadomimy sobie, że coś czynimy źle, możemy to naprawić i przekuć swoje nawyki na lepsze.

okładka filozofia savoir vivre

Podstawą savoir vivre są cztery zasady – miłości, perfekcjonizmu, honoru i szlachetności.

Reguła miłości mówi: „kochaj wszystkich, albo przynajmniej zachowuj się tak, jakbyś ich kochał”. Oznacza to, że nie będziemy czynili drugiemu, tego co i nam niemiłe… Zatem, nie będziemy go ośmieszać, dokuczać, sprawiać by czuł obrzydzenie lub oburzenie.

Perfekcjonizm ma się wyrażać w dążeniu do tego co najlepsze, najpełniejsze, najpiękniejsze – przekłada się to na naszą wymowę (kulturalną, a nie wulgarną), na naszą chęć poznawania (głód wiedzy), na dbanie o przyzwoity i schludny ubiór, na dbanie o czystość i porządek.

Honor – to można powiedzieć pewien rodzaj godności osobistej – człowiek honoru nie oszukuje, nie kłamie, nie spóźnia się, nie obgaduje – można na niego liczyć, przysłowiowo mówi się, że ‚jego słowo jest święte’.

Człowiek szlachetny, to jak mówił Arystoteles, to człowiek, który uznaje dobro za najbardziej piękne i czyni je dla niego samego, tylko dlatego, że jest piękne.” Jest to zatem ktoś, kto jest sprawiedliwy i prawy.

Dr. Krajski przybliża nam w swojej książce takie pojęcia, jak wspaniałomyślność i wielkoduszność. Ich przeciwnościami jest małostkowość i małoduszność – mające miejsce wówczas, gdy „małe” rzeczy są istotniejsze dla kogoś, niż te na prawdę wielkie, gdy spoglądamy na innych przez pryzmat naszych wad i przypisujemy im dokładnie te cechy, które sami uważamy za podłe. Przykład: ktoś lubi sobie coś (nie swojego) przywłaszczać z pracy, ale jednocześnie czuje się moralnie zdolny do tego, by nadawać na pracodawcę z tytułu jego kradzieży, czy też malwersacji…

Autor pisze, że aby żyć w zgodzie z savoir vivre musimy rozwijać w sobie takie cechy jak: prawość, skromność, łagodność, opanowanie, wyrozumiałość, życzliwość, grzeczność, przyjazną postawę, rycerskość. W relacjach z innymi z pewnością przydadzą nam się takie umiejętności jak takt, szczerość, dyskrecja i szlachetna blaga.

Szczerze polecam wszystkim by przeczytali tę niewielkich rozmiarów książkę, za to pełną istotnej wiedzy. Możliwe, że dostaniecie po głowie, tak jak i ja dostałam, ale z pewnością wyjdzie to Wam i Waszemu otoczeniu na dobre. Powodzenia!

Wszystkie cytaty pochodzą z w/w pozycji.

Email will not be published

Website example

Your Comment: