Muffak

Nic nie przyniesie ci zadowolenia, jeśli nie postarasz się o nie sam. /R.Emerson/

Teodor Talowski – poeta kamienia i cegły

Grudzień30

Przechodząc ulicami Krakowa nie sposób nie zauważyć, że niektóre z kamienic wybijają się nietypową formą i kolorytem na tle innych. Zawsze ciekawiło mnie, czy posiadają tego samego architekta, jednak nigdy nie miałam zbyt wiele czasu, by zająć się tego typu poszukiwaniami. Traf chciał, że ostatnio z Przyjaciółką wybrałyśmy się do biblioteki na Rajską, po książki z dziedzin, których do tej pory nie znałyśmy. Chciałyśmy poszerzyć swe horyzonty myślowe, znaleźć kolejną rzecz, która zapaliłaby nas do działania. Trafiłam tam na przewodnik architektoniczny po Polsce. Jakie było moje zdziwienie, gdy właśnie w nim znalazłam twórcę wszystkich tych przepięknych kamienic, które zawsze mijam z pewnym ukłuciem w sercu – chciałbym bowiem kiedyś móc w takiej zamieszkać, choćby na poddaszu!

Architektem tym okazał się p. Teodor Talowski, zwany „poetą kamienia i cegły”, ponieważ prawie wszystkie jego projekty są wykonane właśnie z połączenia tych dwóch materiałów. Cechuje je asymetria, finezyjna sztukateria, ciekawa ornamentyka i różnorodność form – podcienia, filarki, balkoniki, ciekawe rzeźby na fasadach budynków. Styl praktycznie wszystkich jego budowli nawiązuje do gotyku i pięknego niderlandzkiego renesansu, często z elementami secesji. Był bardzo wybitnym i rozchwytywanym twórcą, sporządził nawet cały zbiór projektów kościołów (charakterystyczny dla jego wzorca jest wielki Krucyfiks umieszczany w oknie fasady, nad głównym wejściem), wybudował wiele kamienic w Krakowie (ul. Retoryka 1, 3, 5, 7, 9, ul. Karmelicka 35, Długa), pałaców (w Dobrzechowie), dworów (Żeleńskich w Grodkowicach, w Michałowicach) i budynków użyteczności publicznej – w tym budynek szpitala OO. Bonifratrów z ul.Trynitarskiej i elektrownia na ul.Łobzowskiej. Jego dziełem jest też most kolejowy nad ul. Lubicz.

Poniżej kilka zdjęć…

Dwór Dąbrowskich w Michałowicach (źródło: dnidziedzictwa.pl )

kamienica „Pod pająkiem” (źródło: wikipedia pl)

Kamienice na ul. Retoryka (źródło: wikipedia pl)

 

Kościół św. Elżbiety we Lwowie (źródło: wikipedia pl)

W pogoni za właściwym ujęciem…

Luty9

Ostatnio, podczas wędrówek po Krakowie, udało mi się wykonać kilka całkiem niezłych zdjęć elektrowni Teodora Talowskiego z ul. Łobzowskiej (o tym genialnym architekcie pisałam już tutaj).

elektrownia

Spacerując po Starym Mieście zawsze pluję sobie w brodę, że nie wzięłam ze sobą aparatu – tym razem zapobiegliwie spakowałam go do plecaka. Może kolejnym razem uda mi się uwiecznić jego pozostałe krakowskie (i nie tylko!) budowle…

Projekty Talowskiego łącza w sobie wszystkie detale architektoniczne, jakie zawsze podziwiałam w kościołach romańskich i gotyckich – przede wszystkim połączenie cegły z kamieniem, a do tego wielorakość komponentów, od filarków, podcieni, balkoników, tympanonów, bogatych zdobień framug okiennych, po płaskorzeźby i metaloplastykę. Żaden z jego projektów nie jest prosty i sztancowy, każdy zawiera przynajmniej jeden ciekawy szczegół, który przyciąga oko. Zresztą popatrzcie sami…

elektrownia front

Na zwieńczeniu elektrowni można rozpoznać dwa interesujące detale – na rogu dachu znajduje gryfa z ciałem psa ze skrzydłami (simurgh?). Na tym samym boku budynku, tuż przy sąsiedniej kamienicy, znajduje się ciekawy rzygacz-maszkaron.


elektrownia gryf

elektrownia rzygacz